
Rosja przeprowadziła symulację ataku rakietowego na terytorium Polski podczas zakrojonych na szeroką skalę ćwiczeń wojskowych Zapad-2025, realizowanych wspólnie z Białorusią.
Scenariusz zakładał użycie systemów rakiet balistycznych Iskander, odpalanych z obwodu kaliningradzkiego. Zgodnie z planem ćwiczeń rosyjskie jednostki rakietowe przemieściły się na wyznaczone pozycje startowe w celu przeprowadzenia „odpowiedzi na agresję państwa wrogiego”.
Obserwatorzy podkreślali, że wyrzutnie zostały rozmieszczone bezpośrednio na drogach publicznych, rakiety były uniesione i gotowe do odpalenia, co doprowadziło do zamknięcia dróg w celu zapewnienia bezpieczeństwa w rejonie.
Ver essa foto no Instagram
Reperkusje regionalne
Manewr został odebrany jako taktyczna próba szybkiego rozmieszczenia i zdolności do ataku na potencjalne cele na terytorium NATO, zwłaszcza w Polsce i w krajach bałtyckich. Ścisła koordynacja z siłami białoruskimi została uznana przez analityków regionalnych za gest prowokacyjny i wymuszający.
Analitycy zachodni od dawna ostrzegają, że ćwiczenia Zapad pełnią nie tylko funkcje strategicznego szkolenia, ale także rolę polityczną, służąc jako narzędzie zastraszania państw sąsiednich.
Fakt, że Moskwa wybrała Polskę — kluczowego członka NATO — jako cel symulowany, ma miejsce w czasie narastających napięć. Wydarzenie nastąpiło po niedawnym wtargnięciu 15 rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną z terytorium Białorusi i Ukrainy, co uznano za naruszenie suwerenności.
Podczas gdy Moskwa twierdzi, że ćwiczenia mają charakter obronny, publiczne pokazanie systemów Iskander — zdolnych do przenoszenia głowic nuklearnych — wzmacnia obawy, że Rosja wykorzystuje demonstracje wojskowe jako instrument nacisku psychologicznego i zastraszania.
Do tej pory NATO nie skomentowało oficjalnie tego incydentu, ale w przeszłości podobne działania były określane jako destabilizujące dla bezpieczeństwa regionalnego.
Źródło i zdjęcia: Defence-blog | Telegram @infantmilitario. Treść ta została stworzona przy pomocy AI i sprawdzona przez zespół redakcyjny.
